Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama
Reklama

O ludziach nie zapominamy

Email

O ludziach nie zapominamy

Z Grażyną Zagrobelną, dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, rozmawia Andrzej Józefczyk

Ostatnio często widzimy hasło promocyjne Lasów Państwowych „Dla lasu, dla ludzi”. A przecież ustawa o lasach nakłada na was obowiązki związane wyłącznie z lasami?

– Nie do końca, lasy gospodarcze pełniące jednocześnie liczne funkcje społeczne i ekologiczne są niezbędne ludziom i my, mając tego świadomość, dokładamy starań, by ludzie mogli skorzystać z tego dobra, jakim jest tak zwane łono przyrody. Pamiętajmy, że od wejścia w życie ustawy o lasach uchwalonej w 1991 roku, powstała nowa wizja działalności Lasów Państwowych. Powstały wówczas warunki do zdobycia samowystarczalności finansowej leśnictwa i do pełnienia przez ten sektor ważnej misji społecznej. Oczywiście, że w pierwszym rzędzie koncentrujemy się na jakości naszej gospodarki w zgodzie w wymogami ochrony środowiska, bo jest to leśnictwo oparte na proekologicznych zasadach, ale ma również rozliczne zadania w sferze społecznej. Zarządzamy mieniem, które jest własnością Skarbu Państwa i musimy realizować zadania wyznaczane nam przez właściciela, ale jednocześnie musimy być otwarci na oczekiwania mieszkańców, turystów czy grzybiarzy, bo w Polsce lasy są ogólnodostępne. Każdy może z nich korzystać, o ile nie narusza prawa.

– Często eksponujecie turystyczną funkcję lasu…

– Bo ta funkcja w ostatnich latach stała się niezwykle ważna w naszym regionie. Zdają sobie sprawę z tego wszyscy, że właśnie lasy stanowią niezwykły walor w krajobrazie regionu, to lasy są magnesem przyciągającym tutaj rzesze turystów. I jest to funkcja o niewyliczonej wartości, ale też trudnej do przecenienia. Dlatego angażujemy środki własne w inwestycje turystyczne, w utrzymanie setek kilometrów szlaków pieszych, rowerowych i konnych. W ostatnich latach rozwija się narciarstwo biegowe, m.in. na trasach zbudowanych przez leśników, a zawody, które organizujemy lub współorganizujemy, ściągają coraz to więcej amatorów biegania po śniegu. W 2018 roku wydaliśmy ponad 4,7 mln złotych na budowę i utrzymanie obiektów służących turystyce i edukacji, w tym również utrzymanie dziesiątek pól biwakowych, parkingów, wież widokowych czy ponad 90 ścieżek edukacyjnych.

– No właśnie edukacja, to też mocny punkt lasów…

– Ogromnym zainteresowaniem cieszą się też lekcje i zajęcia dla dzieci i młodzieży prowadzone przez profesjonalnie przygotowanych edukatorów. Nasza kadra od lat wspiera szkoły na różnych etapach edukacji. Z analiz wynika, że w ciągu roku z tych zajęć korzysta ponad 80 tys. młodych ludzi, dla których często jest to pierwszy kontakt ze światem przyrody. Ostatnio dużym zainteresowaniem cieszą się warsztaty dla nauczycieli przedmiotów przyrodniczych, które organizujemy w Krośnie. Same działania edukacyjne też generują koszty rzędu 1,2 mln złotych. Wspólnie z organizacjami pozarządowymi organizujemy jednorazowe i cykliczne akcje służące poszerzeniu wiedzy o lesie, przyrodzie, ekologii. Współpracujemy także z ośrodkami naukowymi, wspierając badania w dziedzinie leśnictwa, łowiectwa, zoologii, botaniki i ekologii. Dużo tego, ale i lasów jest sporo w naszym regionie.

– Bywa jednak, że leśnikom  zarzuca się dewastację lasu?

– Są oczywiście jednostki i gremia, które kontestują naszą działalność i próbują urabiać opinię publiczną przeciwko leśnikom, epatując zdjęciami z powierzchni cięć. Mam wrażenie, że robią to ludzie, którzy z lasem w życiu niewiele mieli wspólnego, a swoje poglądy opierają na bajkowych wyobrażeniach „lasu stumilowego”, bo interesują ich jedynie drzewa ponad stuletnie. My zaś musimy dbać o właściwą reprezentację wszystkich pokoleń, bo dla trwałości lasów jest to najważniejsze. Poza tym, my w lasach naprawdę chętnie widzimy turystów, miłośników przyrody, zaś wspomniane gremia, najczęściej wnioskują o wprowadzanie kolejnych ograniczeń  i zakazów. Przykre jest to, że dezawuują też naszą pracę, a przecież kilka pokoleń leśników ciężko zapracowało na obecny dobry stan przyrody w całym regionie. Ich wysiłkiem lesistość Podkarpacia wzrosła w ostatnim półwieczu z 28 proc. do 38 proc., a więc sporo powyżej średniej krajowej. W tymże okresie ponad 40 tysięcy hektarów najcenniejszych przyrodniczo lasów weszło w skład Bieszczadzkiego i Magurskiego Parku Narodowego, a ponad 10 tysięcy hektarów lasów w naszym zarządzie to rezerwaty przyrody. To bogactwo to powód do dumy dla mieszkańców Podkarpacia.

– To bogactwo to też źródło sporych przychodów dla leśnictwa?

– Zgadza się, obrót nadleśnictw w z terenu naszej RDLP za ubiegły rok to ponad 400 mln złotych w samym leśnictwie. Ale trzeba pamiętać, że Lasy Państwowe to nie tylko leśnicy, to również firmy świadczące usługi na rzecz leśnictwa i odbiorcy surowca, który przetwarzany w regionie daje ogromną wartość dodaną. Mało kto wie, że Lasy Państwowe na terenie Podkarpacia dają utrzymanie dla około 150 tysięcy rodzin. Bezpośrednio związane jest z nimi funkcjonowanie prywatnych podmiotów wykonawczych, w tym zakładów usług leśnych czy firmy transportowych. Ogromną rolę pełni dla regionu cały przemysł drzewny, zwłaszcza produkcja mebli. Można powiedzieć, że leśnictwo i przemysł drzewny to jeden z ważniejszych

motorów napędowych rozwoju Podkarpacia. Dlatego mamy świadomość, że pracujemy zarówno dla lasu, jak i dla ludzi.

W bieszczadzkiej głuszy

Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem istnieje od 2016 roku, ale obiekt, w którym działa ma też swoją dłuższą historię, sięgającą lat 70. XX wieku, jak również wytworzoną wówczas legendę i posmak tajemnicy.

Prowadzone przez Nadleśnictwo Stuposiany jest jednym ze sztandarowych obiektów Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Bieszczadzkie”. Jedni twierdzą, że znajduje się na końcuświata, inni wręcz przeciwnie – mówią, że to prawdziwy początek świata. Obiekt, który dawniej służył jako hotel robotniczy, przeszedł gruntowną modernizację. Dziś jest to nowoczesny ośrodek szkoleniowoedukacyjny z częścią hotelową i dużymi możliwościami rekreacyjnymi. Oferuje 85 miejsc noclegowych w 38 komfortowych pokojach hotelowych, z których roztacza się niesamowity widok na okolicę, w tym również na grzbiet Bukowego Berda (1313 m). Zapewnia ciszę, spokój i możliwość obcowania z przyrodą, co jest świetnym sposobem na oderwanie się od codziennych spraw. Wyposażony jest w salę konferencyjną (80-100 miejsc) i edukacyjną (25-30 miejsc). Do dyspozycji gości jest kompleks relaksacyjny  (sauna, jacuzzi i siłownia) oraz restauracja na 100 miejsc. Imponujące jest turystyczne zagospodarowanie okolicy Mucznego.

Na gości czekają m.in.:

  • Zagroda Pokazowa Żubrów
  • Arboretum „Krzewy Polskie”
  • Plenerowe Muzeum
  • Wypału Węgla Drzewnego

Będąc w Mucznem warto zwiedzić pawilon wystawowy prezentujący faunę i florę Bieszczadów oraz zajrzeć na punkt widokowy Pichurów, czy też podglądać bobry ze specjalnie ustawionej platformy. Latem na turystów czeka osiem ścieżek edukacyjnych o zróżnicowanej trudności i różnorodnej tematyce. Przez cały sezon utrzymywane są też ścieżki spacerowe, umożliwiające uprawianie nordic walking, biegów, a zimą narciarstwa biegowego, które staje się domeną Mucznego. Trasy  narciarskie mają już homologację FIS.

Więcej na: www.lasybieszczadzkie.pl

 

Konno i rowerem przez Beskid Niski

Wschodnia część Beskidu Niskiego to obszar bardzo ciekawy dla turysty z pasją. W lasach Nadleśnictwa Rymanów sporo jest atrakcji, które można podziwiać z końskiego grzbietu lub z siodełka roweru.

W 2014 roku oznakowano tu i udostępniono około 150 km dróg i ścieżek (w tym 50 km na terenie Lasów Państwowych) w   ramach „Polsko-Słowackiego Centrum Turystyki Konnej”. Sieć tych tras prowadzi po malowniczych rejonach pogranicza, zaś szlak konno – taborowy wyposażony jest w małą infrastrukturę turystyczną. Z kolei w 2018 roku Nadleśnictwo Rymanów udostępniło również turystom transgraniczną trasę rowerową, będącą efektem polsko – słowackiego projektu. Wykorzystuje ona w zdecydowanej większości istniejące drogi leśne, szlaki turystyczne i drogi publiczne. Oznakowanych jest łącznie około 200 km tras, w tym 150 km po stronie polskiej i 50 po stronie słowackiej. Rowerzysta ma do wyboru trasy trudniejsze, po drogach gruntowych i leśnych ścieżkach z dużymi przewyższeniami, lub krótsze i łatwiejsze odcinki do przejechania indywidualnie lub w małych grupach. Na całej trasie wybudowano siedem wiat, które pełnią rolę schronów w razie niepogody, ale mogą być również docelowym miejscem rodzinnych wycieczek rowerowych. Tablice informacyjne ustawione na ścieżkach nawiązują do osobliwości przyrodniczych i historii rejonu pogranicza oraz prowadzonej gospodarki leśnej.

 

Płatny materiał reklamowy

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS